Środowisko

USA proponują głębokie cięcia wody z rzeki Kolorado dla Arizony, Kalifornii i Nevady

25 wyświetlenia

Propozycja w skrócie

Amerykańskie Biuro Rekultywacji opublikowało w piątek plan, który w latach suchych ograniczyłby dostawy wody z rzeki Kolorado do Arizony, Kalifornii i Nevady. Cięcia mogą sięgać nawet 3 milionów akrów-stóp rocznie do 2036 roku. To mniej więcej tyle wody, ile Arizona i Nevada otrzymują w ciągu roku, i wystarczy, aby obsłużyć ponad 25 milionów ludzi.

Propozycja oszczędziłaby na razie cztery stany Górnego Basenu: Kolorado, Nowy Meksyk, Utah i Wyoming, przed obowiązkowymi cięciami. Rzeczywiste redukcje byłyby ustalane co dwa lata, na podstawie poziomu zbiorników rzeki.

Jak cięcia byłyby rozdzielone

Zgodnie z planem połowa wymaganych cięć zostałaby podzielona między trzy stany przy użyciu ram, które już opracowały. Poza tym zastosowany zostałby system priorytetowych praw do wody. System ten generalnie chroni użytkowników w Kalifornii przed tymi w Arizonie i Nevadzie.

Sekretarz spraw wewnętrznych Doug Burgum powiedział, że departament ma obowiązek utrzymać system rzeki Kolorado w niezawodnym stanie dla milionów Amerykanów, społeczności i przemysłów, które od niego zależą. Rzeka dostarcza wodę farmom, miastom i plemionom na południowym zachodzie i napędza elektrownie wodne.

Reakcje stanów

Reakcje trzech stanów były wyraźnie różne. Liderzy Arizony, która ma najniższe prawa priorytetowe, nazwali federalną propozycję wadliwą. Urzędnicy Kalifornii nazwali ją ważnym kamieniem milowym, ale nie metą. Urzędnicy Nevady stwierdzili, że proponowane redukcje są nierealistyczne i druzgocące.

Eksperci twierdzą, że głębsze cięcia mogą oznaczać wyższe ceny wody, większą zależność od wód gruntowych i pozostawienie pól bez zasiewów. Rzeka kurczy się od dziesięcioleci, a siedem stanów, które ją dzielą, nie zdołało dojść do porozumienia w sprawie podziału ciężarów.

Źródło: AP News