Koniec 53-letniej posuchy
New York Knicks zdobyli pierwsze mistrzostwo NBA od 1973 roku, pokonując w piątkowy wieczór San Antonio Spurs 4:1 w finale. Jalen Brunson popisał się mistrzowskim występem – 45 punktów w piątym meczu przyniosło mu tytuł MVP finałów. Mistrzostwo kończy najdłuższą aktywną posuchę w NBA i daje Nowemu Jorkowi trzeci tytuł w historii klubu.
Droga przez play-off
Droga Knicksów do tytułu nie była łatwa. Po rozprawieniu się z Atlantą Hawks w pierwszej rundzie w sześciu meczach, w finale konferencji przegrywali 2:0 z Boston Celtics, aby wygrać cztery kolejne spotkania. W finale dominowali przez cztery mecze, a serię zamknęli w Madison Square Garden. Kluczowe trójki OG Anunoby w czwartej kwarcie piątego meczu przypieczętowały zwycięstwo, będąc częścią drugiej kwarty wygranej 42:24, która przechyliła szalę zwycięstwa.
Historyczne play-offy Brunsona
Branson prowadził Knicksów przez play-offy serią znakomitych występów, cementując swoją pozycję jednego z najlepszych rozgrywających ligi. Knicks wygrali 11 z 12 meczów play-off różnicą dwucyfrową, co pokazuje dominację rzadko widywaną w mistrzowskich seriach. Dla San Antonio przełomowy występ Victora Wembanyamy w finale zapowiada świetlaną przyszłość, ale noc należała do Nowego Jorku, gdzie fani wylegli na ulice Manhattanu, by świętować tytuł wyczekiwany od pół wieku.