Nagła śmierć wstrząsa Waszyngtonem
Senator Lindsey Graham, republikanin z Karoliny Południowej znany ze swoich jastrzębich poglądów w polityce zagranicznej i bliskiego sojuszu z prezydentem Trumpem, zmarł nagle w sobotę wieczorem w wieku 71 lat. Lekarz sądowy w Dystrykcie Kolumbii stwierdził, że przyczyną było rozwarstwienie aorty – rozdarcie głównej tętnicy. Graham wrócił właśnie z podróży na Ukrainę, gdzie spotkał się z prezydentem Zełenskim, a na kilka godzin przed śmiercią rozmawiał telefonicznie z Trumpem.
Siostra mianowana na zastępcę
Gubernator Henry McMaster ogłosił w poniedziałek, że Darline Graham Nordone, młodsza siostra Grahama, będzie pełnić jego obowiązki do czasu przedterminowych wyborów na początku 2027 roku. Nordone, która wcześniej nie piastowała żadnego wybieralnego urzędu, otrzymała poparcie prezydenta Trumpa. McMaster powiedział, że „Darline podziela zaangażowanie Lindsey’a w służbę naszemu krajowi i stanowi”.
Dziedzictwo i reakcje
Hołd złożyli zarówno politycy z obu stron, jak i światowi przywódcy. Prezydent Trump nazwał Grahama „prawdziwym wojownikiem i patriotą”. Lider mniejszości w Senacie Mitch McConnell pochwalił jego „zdecydowane oddanie bezpieczeństwu narodowemu USA”. Prezydent Ukrainy Zełenski i premier Izraela Netanjahu również wystosowali oświadczenia upamiętniające jego dziedzictwo.