World

Dziesiątki ofiar śmiertelnych po masowym napływie migrantów do hiszpańskiej enklawy Ceuta

15 views

Co się wydarzyło na granicy

Napływ rozpoczął się, gdy duże tłumy zbliżyły się do ogrodzenia granicznego i przybrzeżnych punktów wejścia w pobliżu Ceuty. Filmy udostępniane w sieci pokazywały setki ludzi płynących wokół falochronów i wspinających się na bariery. Władze lokalne w Ceucie przyznały, że nie były przygotowane na wielkość tłumu, który według niektórych szacunków przekroczył dziesięć tysięcy osób w ciągu jednego dnia. Rząd Hiszpanii zareagował, wysyłając jednostki wojskowe do wzmocnienia policji granicznej i otwierając schroniska dla tych, którym udało się przedostać. Łodzie ratunkowe i nurkowie przeszukiwali wody wokół enklawy przez kilka dni, wyciągając ciała z morza i pomagając wyczerpanym pływakom dotrzeć do brzegu.

Maroko obwinia dezinformację w sieci

Urzędnicy marokańscy obwinili za napływ to, co nazwali złośliwym wykorzystywaniem platform cyfrowych. Stwierdzili, że fałszywe wiadomości rozpowszechniane w internecie zachęcały ludzi do próby przekroczenia granicy. Rabat wskazał również na szersze presje społeczne i gospodarcze w regionie. Władze hiszpańskie poinformowały, że większość migrantów, którzy przekroczyli granicę, wróciła już do Maroka, ale setki pozostają w enklawie w oczekiwaniu na rozpatrzenie. Oba rządy wymieniły oskarżenia, a incydent nadwyrężył stosunki między Madrytem a Rabatem, które w ostatnich latach ulegały poprawie.

Reakcja UE i co dalej

Unia Europejska zwołała nadzwyczajne posiedzenie w celu omówienia kryzysu. Liderzy UE naciskali na ściślejszą współpracę z Marokiem w zakresie kontroli granic i szybsze zawracanie migrantów, którzy nie kwalifikują się do azylu. Analitycy twierdzą, że ten epizod pokazuje, jak szybko może narastać presja migracyjna na południowej granicy Europy. Hiszpania zwróciła się o dodatkowe fundusze UE na zarządzanie enklawami Ceuta i Melilla, które leżą na północnym wybrzeżu Afryki. Pełna liczba ofiar śmiertelnych jest nadal potwierdzana, a operacje ratunkowe trwają. Urzędnicy po obu stronach przyznają, że przyczyny leżące u podstaw, w tym ubóstwo i niestabilność w regionie, pozostają nierozwiązane.

Source: AP News