Polityka

Sąd Najwyższy popiera restrykcje Trumpa dotyczące głosowania korespondencyjnego przed wyborami śródokresowymi

23 wyświetlenia

Sąd Najwyższy stanął po stronie administracji Trumpa w sprawie nowych ograniczeń dotyczących głosowania korespondencyjnego, decyzja, która może wpłynąć na listopadowe wybory śródokresowe. Orzeczenie toruje drogę do zaostrzenia zasad zbierania i liczenia głosów.

Decyzja sądu jest częścią szerszych działań administracji mających na celu zmianę sposobu przeprowadzania wyborów federalnych. Biały Dom dąży również do przejęcia kontroli nad Poczta Amerykańską w związku z planami reformy procedur głosowania.

Co zmienia orzeczenie

Nowe zasady wprowadzają ograniczenia w głosowaniu korespondencyjnym w kilku stanach. Grupy działające na rzecz praw wyborczych twierdzą, że restrykcje utrudnią milionom Amerykanów oddanie głosu, zwłaszcza starszym wyborcom i mieszkańcom obszarów wiejskich.

Zwolennicy zasad twierdzą, że ochronią one integralność wyborów i zmniejszą ryzyko oszustw. Wskazują na badania pokazujące, że większość Amerykanów popiera wymogi dotyczące identyfikacji wyborców i inne zabezpieczenia.

Krytycy twierdzą, że istnieje niewiele dowodów na powszechne oszustwa w głosowaniu korespondencyjnym. Argumentują, że prawdziwym celem jest zmniejszenie frekwencji wśród grup popierających Demokratów.

Reakcje obu partii

Demokraci potępili orzeczenie. Lider mniejszości w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries powiedział, że jego partia będzie nadal walczyć o dostęp do głosowania i obiecał surowy nadzór nad administracją, jeśli Demokraci przejmą Izbę.

Republikanie przyjęli decyzję z zadowoleniem. Liderzy partii stwierdzili, że przywraca ona zaufanie do procesu wyborczego i daje stanom jasne wytyczne przed kampanią jesienną.

Orzeczenie zapada na tygodnie przed kluczowymi prawyborami. W Karolinie Południowej republikańscy wyborcy udają się we wtorek do urn w prawyborach do Senatu między Darline Graham a Ralphem Normanem. Prezydent Trump zdecydowanie wspiera Graham, a super PAC prowadzony przez jego doradców wydał na jej kampanię prawie 800 000 dolarów.

Na co zwrócić uwagę

Stany pracują teraz nad aktualizacją swoich zasad głosowania przed listopadem. Urzędnicy wyborczy ostrzegają, że zmiany wprowadzone późno w cyklu mogą powodować zamieszanie w lokalach wyborczych.

Należy spodziewać się dalszych wyzwań prawnych. Kilka pozwów złożonych przez grupy działające na rzecz praw wyborczych wciąż jest rozpatrywanych przez niższe sądy.

Wybory śródokresowe będą pierwszym ogólnokrajowym testem nowych zasad. Obie partie wiedzą, że sposób oddawania i liczenia głosów może zadecydować o tym, która z nich będzie kontrolować Kongres.

Źródło: NBC News