Nauka

Plan energetyczny NASA 'Wielki Wybuch' ma na celu utrzymanie sond Voyager przy życiu do lat 30. XXI wieku

29 wyświetlenia

Dwóch starych odkrywców, słabnąca moc

Voyager 1 i Voyager 2 NASA eksplorują kosmos od prawie 50 lat. Wystrzelone w 1977 roku, obie sondy podróżują teraz przez przestrzeń międzygwiazdową, daleko poza ochronną bańkę Słońca. Ale ich jądrowe źródła zasilania starzeją się. Każdego roku statki kosmiczne wytwarzają mniej energii elektrycznej, a inżynierowie muszą decydować, które instrumenty utrzymać przy życiu.

Voyager 1 znajduje się około 169,8 jednostek astronomicznych od Ziemi. Voyager 2 jest około 143,1 AU dalej. Żaden inny obiekt stworzony przez człowieka nie działał w tym regionie.

Manewr Wielkiego Wybuchu

W kwietniu inżynierowie z Jet Propulsion Laboratory NASA wyłączyli instrument na Voyagerze 1 zwany eksperymentem cząstek niskoenergetycznych, czyli LECP. Ten ruch zyskuje około roku zasilania. Daje też czas na większą naprawę.

Naprawa ma przydomek 'Wielki Wybuch'. Pomysł polega na jednoczesnej wymianie grupy zasilanych urządzeń. Niektóre urządzenia zostaną wyłączone. Inne zostaną zastąpione alternatywami o niższym poborze mocy. Celem jest utrzymanie statku kosmicznego w wystarczająco cieple, aby kontynuować zbieranie danych naukowych.

Zespół przetestuje Wielki Wybuch najpierw na Voyagerze 2. Voyager 2 ma trochę więcej mocy w zapasie i jest bliżej Ziemi, co czyni go bezpieczniejszym obiektem testowym. Testy zaplanowano na maj i czerwiec 2026 roku. Jeśli się powiodą, inżynierowie spróbują tej samej naprawy na Voyagerze 1 nie wcześniej niż w lipcu. Jeśli się uda, istnieje szansa, że LECP Voyagera 1 zostanie ponownie włączony.

Szansa na lata 30. XXI wieku

Inżynierowie wierzą, że plan energetyczny może utrzymać co najmniej jeden instrument naukowy działający do wczesnych lat 30. XXI wieku. Ostrożnie zauważają, że Voyagery przetrwały w głębokim kosmosie 47 lat i że nieprzewidziane problemy mogą skrócić ten harmonogram.

'Każdej minuty każdego dnia Voyagery eksplorują region, w którym żaden statek kosmiczny nie był wcześniej' — powiedziała Linda Spilker, naukowiec projektu Voyager w JPL. 'To również oznacza, że każdy dzień może być naszym ostatnim. Ale ten dzień może też przynieść kolejne międzygwiazdowe objawienie.'

Jeśli sondy pozostaną zdrowe, Voyager 1 może osiągnąć 200 jednostek astronomicznych od Ziemi około 2035 roku. Inżynierowie twierdzą, że będzie to wymagało szczęścia, pomyślności i dobrej inżynierii.

Źródło: NASA JPL / Space.com