Nauka

Teleskop słoneczny dostrzega małe wiry plazmy, które mogą wyjaśnić ciepło Słońca

23 wyświetlenia

Najostrzejsze spojrzenie na powierzchnię Słońca

Astronomowie uchwycili obrazy widzialnej powierzchni Słońca w najwyższej rozdzielczości w historii. Zdjęcia pochodzą z Teleskopu Słonecznego Daniela K. Inouye na Hawajach, największego teleskopu słonecznego na świecie. Obrazy ujawniają maleńkie wzory przypominające wiry, których nigdy wcześniej nie widziano. Te wirujące struktury tworzą się na krawędziach koncentracji pól magnetycznych na fotosferze. Wzory są spowodowane procesem zwanym niestabilnością Kelvina-Helmholtza, który zachodzi, gdy dwie warstwy płynu poruszają się z różnymi prędkościami.

Dlaczego korona jest tak gorąca

Odkrycie może pomóc rozwiązać długoletnią zagadkę fizyki słonecznej. Zewnętrzna atmosfera Słońca, zwana koroną, osiąga temperatury ponad miliona stopni. Jest znacznie gorętsza niż powierzchnia pod nią. Naukowcy od dziesięcioleci szukają mechanizmu przenoszącego energię w górę. Nowe obserwacje sugerują, że wiry mieszają plazmę i pomagają transportować energię do korony. Wirujące ruchy mogą również napędzać szybką dyfuzję pól magnetycznych na powierzchni Słońca. Obecne modele miały trudności z wyjaśnieniem tej dyfuzji, a niestabilność może być brakującym elementem układanki.

Symulacje odpowiadają prawdziwemu Słońcu

Zespół połączył dane z teleskopu z komputerowymi symulacjami plazmy słonecznej. Symulacje wiernie odtworzyły zaobserwowane wiry. Badaniami kierowali naukowcy z Narodowego Obserwatorium Słonecznego, Obserwatorium Wysokiej Wysokości i Instytutu Maxa Plancka ds. Badań Układu Słonecznego. Wyniki opisują jako nowe okno na dynamikę Słońca i innych gwiazd. Artykuł został opublikowany w czasopiśmie Nature 5 sierpnia 2026 r. Zrozumienie tych procesów w małej skali może również poprawić prognozy rozbłysków słonecznych i pogody kosmicznej, które wpływają na satelity i sieci energetyczne na Ziemi.

Źródło: Nature