Nauka

Teleskop Hubble'a rejestruje najwyraźniejszy obraz gwiazdy towarzyszącej Betelgezy

26 wyświetlenia

Astronomowie korzystający z Teleskopu Kosmicznego Hubble'a zarejestrowali najwyraźniejszy dotychczas bezpośredni obraz gwiazdy towarzyszącej orbitującej wokół Betelgezy, słynnego czerwonego superolbrzyma w gwiazdozbiorze Oriona. Odkrycie pomaga wyjaśnić jedną z najbardziej obserwowanych tajemnic współczesnej astronomii: dlaczego Betelgeza w dziwny sposób przygasa i rozjaśnia się.

Gwiazda ukryta na widoku

Betelgeza, oddalona o około 650 lat świetlnych od Ziemi, jest jedną z najjaśniejszych gwiazd na nocnym niebie. Astronomowie po raz pierwszy zasugerowali, że może mieć towarzyszkę około 100 lat temu, jako sposób na wyjaśnienie przygasania obserwowanego od ponad tysiąca lat. Z czasem inne zespoły zebrały pośrednie dowody na istnienie takiej gwiazdy, zwanej Betelgeza B. Ale nikt nie wykonał jej wyraźnego obrazu, aż do teraz.

Nowe obserwacje, wykonane za pomocą Hubble'a i teleskopów naziemnych, pokazują towarzyszkę, nazwaną Siwarha, jako mały jasny punkt w pobliżu gwiazdy olbrzyma. Dane ujawniają również ślad gęstego gazu wirującego przez rozległą atmosferę Betelgezy, prawdopodobnie wyrzeźbiony przez grawitację towarzyszki.

Większa niż oczekiwano

Obraz niesie niespodziankę: Siwarha jest znacznie masywniejsza niż przewidywano. Wcześniejsze modele sugerowały, że towarzyszka ma mniej więcej taką samą masę jak Słońce. Nowe obserwacje wskazują, że ma ona od dwóch do trzech mas Słońca, co czyni ją jaśniejszą i łatwiejszą do zauważenia.

"To, że wciąż możemy odkryć pobliską towarzyszkę, masywniejszą i jaśniejszą niż Słońce, wokół tak dobrze zbadanej gwiazdy, jest niezwykłe" – powiedział Miguel Montargès, astronom z Obserwatorium Paryskiego, który kierował pracami. "To jedne z najlepszych momentów w nauce: zobaczyć coś nowego, nieoczekiwanego."

Wskazówki z ryzykownego wyczucia czasu

Zespół zaplanował poszukiwania na podstawie dwóch artykułów opublikowanych w 2024 roku, które przewidywały, że towarzyszka będzie w największej odległości od Betelgezy w grudniu tego roku. Z tą wskazówką astronomowie postanowili uchwycić gwiazdę we właściwym momencie. Montargès przyznał, że wątpił, czy teleskop ma wystarczającą czułość, aby wykryć przewidywaną towarzyszkę. "Ponieważ jest masywniejsza niż przewidywano, widzimy ją!" – powiedział.

Odkrycie daje naukowcom nowe narzędzie do odczytywania nastrojów Betelgezy. Śledzenie, jak Siwarha porusza zewnętrzne warstwy gwiazdy, może wyjaśnić, co napędza jej słynne epizody przygasania, w tym Wielkie Przygaśnięcie z lat 2019-2020, i pomóc doprecyzować szacunki, kiedy superolbrzym może pewnego dnia eksplodować jako supernowa.

Źródło: ESA/Hubble