Nauka

Naukowcy wykorzystują AI do stworzenia 16 nowych wirusów nie występujących w naturze

47 wyświetlenia

AI projektuje nowe genomy wirusowe

Naukowcy wykorzystali sztuczną inteligencję do stworzenia 16 nowych wirusów, które nie istnieją w naturze. Zespół wytrenował model na dużych bibliotekach DNA, a następnie poprosił go o zaprojektowanie genomów wirusowych.

Gdy naukowcy zbudowali projekty w laboratorium, 16 z nich wyprodukowało działające wirusy. Wyniki pokazują, że AI może generować w pełni funkcjonalne czynniki biologiczne. Wirusy hodowano w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych zgodnie z rygorystycznymi zasadami bezpieczeństwa.

Praca została opublikowana wraz ze szczegółowym wyjaśnieniem metod. Naukowcy twierdzą, że ich celem jest zrozumienie, jak wirusy ewoluują i jak się przed nimi bronić.

Przygotowanie na przyszłe zagrożenia

Zespół argumentuje, że wirusy zaprojektowane przez AI mogą pomóc naukowcom przygotować się na epidemie, zanim one wystąpią. Badając nowe kształty wirusów, naukowcy mogą testować szczepionki i leki z wyprzedzeniem.

Twierdzą również, że podejście to może przyspieszyć odkrywanie metod leczenia bakterii opornych na leki. Niektóre z wirusów stworzonych w badaniu infekują bakterie, a nie komórki ludzkie.

"Uczymy się zasad projektowania wirusów" – powiedział jeden z autorów. "Ta wiedza może być wykorzystana zarówno do obrony, jak i do odkryć."

Debata o bezpieczeństwie biologicznym nabiera tempa

Badanie rozpaliło na nowo długotrwałą debatę na temat AI i bezpieczeństwa biologicznego. Niektórzy eksperci twierdzą, że zdolność do projektowania nowych patogenów w laboratorium niesie ryzyko, które wymaga ścisłego nadzoru.

Inni zauważają, że wirusy powstały w kontrolowanych warunkach i że podobne prace prowadzono od lat przy użyciu starszych narzędzi. Twierdzą, że prawdziwe ryzyko polega na obniżeniu progu dla złych aktorów.

Rządy już piszą przepisy dotyczące AI w biologii. Organy międzynarodowe debatują nad nowymi zasadami, które wymagałyby nadzoru nad tego rodzaju pracą. Naukowcy twierdzą, że przestrzegali istniejących wytycznych i przed publikacją podzielili się swoją pracą z recenzentami ds. bezpieczeństwa.

Źródło: The New York Times